 |
Skusiłem się na modelik pomimo wysokiej ceny, bo lubię takie klasyki. Minusy - kretyńskie pudełko i cena (kiedyś autoarty kosztowały 250 zł). Jeśli chodzi o wykonanie model idealny. Szczegółowy silnik i podwozie, lakier bez skaz, wnętrze szokujące prawdziwością odwzorowania robią wrażenie. Największy plus dla autoarta za teleskopki i system otwierania maski - w Kyyosho są zwykłe płozy, a tutaj jak w oryginale. Polecam miłośnikom alfy jak i tym co dla nich ważne jest wykonanie modelu.
Ocena: [5 z 5 gwiazdek!] |
 |
|